Aktualności

Bunt celników w Korczowej

Bunt celników na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Korczowej. We wtorek, 22. stycznia z liczącej ok. 28 osób obsady zmiany do służby stawił się jeden funkcjonariusz. Pozostali poszli na zwolnienia chorobowe i urlopy.

Flagi, transparenty oraz pisma kierowane do Ministerstwa Finansów. Tak do tej pory wyglądał protest celników, którzy od października ub. roku domagają się podwyżek pensji (o 1500 zł). Ich żądaniami jednak nikt się nie przejął. Oburzeni takim zachowaniem funkcjonariusze w dotkliwy dla pracodawcy, ale i podróżnych sposób zamanifestowali swoje niezadowolenie.
Protest "na chorego”

Już w poniedziałek do pracy na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Korczowej nie przyszło kilkanaście osób. Ale wczoraj tamtejsi celnicy niemal jednocześnie zapadli na dziwną dolegliwość. Rano do pracy stawił się tylko kierownik zmiany. Pozostali – w sumie około 28 funkcjonariuszy – poszli na zwolnienia chorobowe, niektórzy wzięli urlopy na żądanie.
Z biura na pasy
– Do pracy na przejściu w Korczowej w trybie pilnym skierowano celników z przejścia w Medyce, grupy mobilnej oraz biur – wyjaśnia Małgorzata Eisenberger-Blacharska, rzecznik prasowy Izby Celnej w Przemyślu. – Na razie funkcjonuje ono bez zakłóceń.
Widmo paraliżu unijnej granicy jest jednak realne. Przed przejściem granicznym w Korczowej stoi już licząca 3 kilometry kolejka TIR-ów. Kierowcy narzekają na wydłużający się czas oczekiwania na odprawy. I mają rację. Do obsługi ruchu skierowano, bowiem ludzi, którzy, na co dzień wykonują inne zadania.
– Oficjalnie nie wolno nam strajkować, ale kto zabroni chorować – mówi jeden z funkcjonariuszy. – Jesteśmy wyczerpani fizycznie i psychicznie. Górnicy protestują pod ziemią, lekarze i pielęgniarki odchodzą od łóżek pacjentów. A nami nikt się nie przejmuje.
Rezygnują z pracy
Najmłodsi stażem celnicy dostają do ręki ok. 1300 zł wypłaty. Dlatego wielu z nich coraz częściej rezygnuje z pracy. Jeden z funkcjonariuszy przepracował na granicy zaledwie 12 godzin i odszedł. Wypowiedzenia składają też bardziej doświadczeni. W 2007 roku z Izby Celnej w Przemyślu zwolniło się 31 funkcjonariuszy.

 
Więcej na: www.wssc.szu.pl
Przedsiębiorca uzyskał subwencję finansową w ramach programu rządowego "Tarcza Finansowa Polskiego Funduszu Rozwoju dla Mikro, Małych i Średnich Firm", udzieloną przez PFR SA.

Zamów darmową konsultację
z ekspertem BigChina!

Masz pytania dotyczące importu z Chin do Polski? Możemy Ci pomóc!
Nasz specjalista skontaktuje się z Tobą i udzieli wszystkich potrzebnych informacji.

W trakcie niezobowiązującej rozmowy telefonicznej możesz dowiedzieć się:

Wypełnij formularz, a skontaktujemy się z Tobą w ciągu maksymalnie 24h.