18 czerwca odbył się chiński festiwal zakupów pod nazwą „618”. To nawiązanie do daty założenia jednej z największych na świecie platform zakupowych – chińskiego JD.com.
Chiński portal zakupowy JD.com to jedna z największych tego typu platform na świecie. JD.com konkurować może jedynie z Alibabą, Amazonem i Aliexpress. Święto zakupów, obchodzone 18 czerwca, zostało nazwane festiwalem „618”. Liczby te nawiązują do daty założenia JD.com, która miała miejsce właśnie 18 czerwca. Firma powstała jeszcze w 1998 roku, natomiast internetowa platforma zakupowa ruszyła w roku 2004.
Obok listopadowego święta zakupów (11.11) w Chinach, festiwal 618 jest drugim ważnym odpowiednikiem Black Friday na rynku azjatyckim. To właśnie wtedy sprzedawcy oferują gigantyczne promocje, a artykuły RTV i AGD można zakupić w tym czasie w Chinach praktycznie za bezcen.
Wraz z ożywieniem wydatków konsumpcyjnych po pandemii, Chiny postanowiły w tym roku przedłużyć festiwal zakupowy. Obecnie trwać będzie przez prawie tydzień i zbiega się z celebracją Święta Smoczych Łodzi. To właśnie wtedy w czasie wolnym od pracy Chińczycy mają znaleźć czas na przeglądanie ofert sklepów internetowych. Możliwe, że tegoroczny „618” pobije rekord dotychczasowej sprzedaży.
Taobao i Tmall, jedne z większych sklepów internetowych w Chinach, ogłosiły swoją „największą inwestycję w historii” na festiwal „618”. Sklepu oferują 2,3 miliarda juanów w wirtualnych czerwonych kopertach, aby wygenerować miliardy kliknięć dla ponad 1 miliona sprzedawców. Wirtualne koperty, w postaci voucherów, można wymienić później na zakupy w sklepie.
Źródło: https://english.news.cn/20230621/24071c5f8cf945b59e4214f0427e8a67/c.html
Planując import w 2026 roku, należy pamiętać, że 618 – chiński festiwal zakupów powoduje gwałtowny wzrost obciążenia chińskich firm kurierskich oraz portów lotniczych i morskich. W okresie od końca maja do końca czerwca, priorytetem dla chińskich fabryk często staje się obsługa gigantycznego popytu wewnętrznego. Może to prowadzić do wydłużenia czasu realizacji zamówień eksportowych. Aby uniknąć niespodzianek, warto z wyprzedzeniem wykonać kalkulację kosztów importu uwzględniającą sezonowe wahania stawek frachtowych, które w tym okresie mogą odnotować trend wzrostowy.
Podczas gdy chińscy konsumenci polują na okazje, polski importer powinien skupić się na zabezpieczeniu jakości. Tak intensywny okres sprzedażowy sprzyja pośpiechowi w fabrykach, co bywa przyczyną błędów produkcyjnych. Dlatego w okolicach czerwca szczególnie zalecana jest rzetelna kontrola jakości towaru w Chinach. Jeśli dopiero nawiązujesz relacje handlowe, by skorzystać z „festiwalowych” cen u nowych dostawców, niezbędna będzie profesjonalna weryfikacja kontrahenta, aby upewnić się, że atrakcyjna oferta nie jest próbą wyłudzenia kapitału.
Lub dodaj odnośnik do istniejącej treści
Masz pytania dotyczące importu z Chin do Polski? Możemy Ci pomóc!
Nasz specjalista skontaktuje się z Tobą i udzieli wszystkich potrzebnych informacji.
W trakcie niezobowiązującej rozmowy telefonicznej możesz dowiedzieć się:
Wypełnij formularz, a skontaktujemy się z Tobą w ciągu maksymalnie 24h.